Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą natura. Pokaż wszystkie posty

10 sierpnia 2014

Skałki

Sobota na skałkach.
"Zdarzają się jeszcze tacy ludzie jak ja. Poruszamy się w tłumie, normalni pod każdym względem – może nawet bardziej niż inni, bo nie daliśmy się owinąć jak mumie sterylnymi bandażami cywilizacji."
[Tess Gerritsen "Chirurg"]

21 października 2012

Na grzyby

Grzybobranie- to zajęcie pochłania mnie bez reszty przez ostatnie 3-4 weekendy. W połączeniu z dzisiejszą piękną pogodą i motocyklem to już w ogóle więcej mi do szczęścia nie trzeba =] W  efekcie na koncie kolejne 150km nawinięte i koszyk grzybów.
Jesiennie
Konie (nie)mechaniczne
Tym razem więcej chodzenia, mniej jeżdżenia.

Niedzielne poranne mgły
Czyżby to był ostatni tak ciepły weekend w tym sezonie? :(

"Rozminęłam się z życiem gdzieś w pół drogi i teraz muszę je na nowo odnaleźć."

20 października 2012

"Skarby Ziemi"

Wielokrotnie przejeżdżałam koło szlaku turystyczno- kulturowego "Skarby Ziemi" jednak zawsze gdzieś z niego zbaczałam. Jako, że o samym szlaku w sieci zbyt wiele informacji nie ma postanowiłam dziś osobiście go obadać.

Przystanek 1
Zaczyna się przy drodze prowadzącej z Jaroszowa do Przybynowa.
Dalej leśna droga prowadzi przez niewielki sosnowy lasek z licznymi kępkami wrzosowisk. Na obecną chwilę przydrożny las obfituje w rydze i maślaki.

Przystanek2
Po kilku minutach spaceru znajduje się druga tablica informacyjna szlaku, a raczej to, co z niej pozostało :/
Widać, że bardzo komuś przeszkadzała :/
Kolejne kilka minut i droga skręca w lewo.

Przystanek 3 i 4
Tablica 3 i 4 znajduje się już na Kamionce.
Mijamy kamieniołom i kierujemy się drogą w lewo.

Przystanek 5
I wychodzimy w miejscu, w którym szlak się zaczynał.
Przejście całego szlaku w tempie spacerowym zajmuje do 30 minut.

"Mieć swój świat to w pewnym sensie być szczęśliwym."

18 marca 2012

Sezon rozpoczęty

Pierwsze ponad 100km zrobione. Sezon prawie szczęśliwie rozpoczęty =] Prawie, bo dziwnym trafem ni z tego ni z owego pękł mi gmol o_O
 Ale ta wiosna to tak nie do końca, bo tu i ówdzie jeszcze lód leży tudzież wisi ;]
Więcej wiosennego lodu TUTAJ

"Podróż na tysiąc mil zaczyna się od pierwszego kroku."

4 maja 2011

Jurajsko

Czasem trzeba trochę odpocząć na łonie natury ;)
Wiosna na Jurze.
Wiosna...
I znowu kwiatki...
No cóż, w końcu kobitą jestem, a poza tym, nie było w okolicy żadnego motocykla ;]
Lenistwo :) Ze Shrekiem, a właściwie Shrekulą.
 3 maja... pora zakończyć długi weekend. Wychodzę przed dom, a tu zonk! Znaczy śnieg... w maju?!
4 maja... powrót wiosny.
I dzięki temu zimowemu akcentowi był to jeden z najdłuższych majowych weekendów.
A za dwa dni znowu weekend :)


"Powiem Panu jedno, człowiek wolny jest nieprzewidywalny. Nie tylko dla innych. Przede wszystkim dla siebie."